Chwila dla mamy

Mała leży po obfitym obiadku więc mam trochę czasu żeby zobaczyć co w necie słychać. Wczoraj była prawdziwa wojna o pilota, bo w tym samym czasie leciał mecz i debata. Rzadko coś oglądamy, a tu proszę, od wielkiego dzwonu dwie takie imprezy.

KONIECZNIE trza nacisnąć piłkę inaczej niema efektu!

Stare przyzwyczajenie z pracy każe mi śledzić życie polityczne i zapominam, że już nie należę do grupy kreatywno-operacyjnej. Teraz kreatywność ogranicza się do wciśnięcia jak największej ilości papki do grymaszącej buźki. Schody zaczynają się, gdy butelka jest w połowie pełna, a otwór gębowy przebiera.

Dziś obyło się bez większych sztuczek.
Od sześciu tygodni nie wyszłam za granicę administracyjną naszej posiadłości. Kilka dni temu omal nie przekroczyłam tej niewidzialnej granicy, jak zadzwoniła pani listonoszka. O, pardon, teraz ona nazywa się paczkonoszka. Listonosze noszą tylko polecone i zwykłe, a paczkami zajmują się inne brygady. Wyobraziłam sobie tę drobną kobietkę wnoszącą dwadzieścia pięć kilogramów na ósme piętro. Prawie napadły mnie wyrzuty sumienia, że tyle zamówiła w dwóch sklepach internetowych.
Chyba będę musiała kupić nowe buty, bo do tamtych się nie mieszczę. Ale po co mi buty, jak nigdzie nie wychodzę? Boże, jeszcze papiloty na włosiska, ogórasy na oczy i mogę całkiem zapomnieć o szpilach.
Zwariuję w tym domu. Z podłogi już można jeść, w kiblu pachnie jak w cukierni, płyty poukładane gatunkami i alfabetycznie, wszystko poprasowane i mała zaopatrzona z obu stron.
Poszukam jakichś nowelek na empiku, żeby się nie zanudzić.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólnie i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s